
Opis
Wszystko zaczęło się od lokalizacji cmentarza. Gdy w 1805 roku utworzono cmentarz San José na wzgórzu Sabika, za Alhambrą, kondukty żałobne musiały przechodzić właśnie tędy. Wiele osób żegnało swoich bliskich już na tym pasażu, nie wspinając się dalej stromą Cuesta de los Chinos. Stąd nazwa, która przylgnęła na stałe.
Miejsce ma znacznie dłuższą historię. W XVII wieku właściciele okolicznych ziem, señorowie de Castril, przekazali ten teren pod budowę publicznej drogi. Wcześniej, w czasach mauretańskich, był to Camino de la Alcazaba - szlak prowadzący do twierdzy. To wtedy powstało czternaście mostów przecinających pasaż, choć niektóre musiały być później odbudowane.
Co ciekawe, początkowo było to miejsce radosne. W 1609 roku wybudowano Casa de las Chirimías - niewielki budynek, z którego muzycy grający na fujarkach zwanych chirimías uświetniali miejskie święta. Ta kwadratowa wieżyczka z herbami Granady na fasadzie stoi do dziś.
Spacerując pasażem, mijamy palazzo Casa de Castril - jeden z najpiękniejszych renesansowych pałaców miasta. Na jego kamiennej fasadzie widnieje zagadkowy napis "Esperándola del cielo" (Oczekując z nieba), który już od wieków rodzi różne legendy.
Po drugiej stronie rzeki stoi opuszczony budynek, który miejscowi nazywają "hotelem reumatyzmu" albo Casita de Muñecas. Ten dawny hotel z 1910 roku szybko się zamknął z powodu nadmiernej wilgoci. Podobno ma zostać przekształcony w centrum interpretacji Alhambry.
Zwiedzanie Paseo de los Tristes kończy się przy rzeźbie tancerza flamenco Mario Mayi, cordobeńczyka, który karierę zrobił w granadzie. Wbrew nazwie, ten pasaż wcale nie jest smutny - oferuje jedne z najpiękniejszych widoków w mieście. Audioprzewodnik może pomóc odkryć więcej szczegółów tej wyjątkowej andaluzyjskiej ulicy.
za osobę
Całkowita cena audioprzewodników




