
Opis
Królowie Katoliccy sami wybrali Granadę jako miejsce swojego spoczynku. To był symboliczny gest - chcieli być pochowani w mieście, które stanowiło zwieńczenie ich dzieła. Budowę rozpoczęto w 1505 roku pod kierunkiem Enrique Egasa, jeszcze za życia Ferdynanda. Andaluzja w tamtych czasach przechodziła przez okres intensywnych przemian, a ta kaplica miała być manifestem nowej epoki.
Wnętrze zachwyca bogactwem detali. W centrum transeptu stoją dwa marmurowe nagrobki - jeden autorstwa włoskiego rzeźbiarza Domenica Fancellego dla Isabel i Ferdynanda, drugi wykonany przez Bartolomé Ordóñeza dla ich córki Joanny Szalonej i jej męża Filipa Pięknego. Co ciekawe, to jedynie cenotafy. Prawdziwe szczątki królów spoczywają w skromnej krypcie tuż pod nimi, w prostych ołowianych trumnach oznaczonych inicjałami imion.
Museum w dawnej zakrystii kryje prawdziwe skarby. Zobaczysz tu rzadki obraz religijny Sandro Botticellego - jedyny tego artysty o tematyce sakralnej w Hiszpanii. Są też dzieła Hansa Memlinga, Rogiera van der Weydena czy Bartolomé Bermejo. Korona i berło Isabel sprawiają wrażenie zaskakująco skromnych jak na insygnia władców tak potężnego państwa.
Zwiedzanie Capilla Real wymaga cierpliwości - to małe przestrzenie, często zatłoczone. Warto skorzystać z audioprzewodnik, który pozwala lepiej zrozumieć skomplikowaną historię dynastii i symbolikę architektoniczną. Szczególnie fascynujący jest efekt świetlny prowadzący do prezbiterium - miał symbolizować drogę do sprawiedliwości w duchu neoplatońskim.
Kaplica funkcjonuje nadal jako miejsce kultu, więc czasem bywa zamknięta dla turystów podczas nabożeństw. To przypomina, że Granada to nie tylko muzeum pod gołym niebem, ale żywe miasto z własnym rytmem. Wchodząc tu, czujesz ciężar historii, ale też intymność miejsca stworzonego z miłości do konkretnych ludzi.
Información adicional
za osobę
Całkowita cena audioprzewodników




