Ulica Santa Catarina to ta główna arteria handlowa, która przecina centrum Porto z północy na południe. Zamieniła się w deptak gdzieś w latach 80. i od tego czasu jest jednym z tych miejsc, gdzie mieszkańcy i turyści mieszają się w jedną niekończącą się procesję kupujących, spacerujących i czekających na kolejkę do kawiarni.
Trochę historii i ten dziwny mozaikowy chodnik
Nazwę zawdzięcza klasztorowi św. Katarzyny, który stał tu kiedyś i zniknął w XIX wieku. Ulicę zabudowano w tym samym czasie – kamienice z końca 1800 roku, fasady azulejami wysadzane, balkony żelazne. To wtedy Porto rosło jak na drożdżach i Santa Catarina była elegancką arterią nowego miasta.
Charakterystyczny jest ten czarno-biały chodnik w kształcie fal – calçada portuguesa – który ciągnie się przez całą długość ulicy. Był odnowiony niedawno i widać, że ktoś się postara. W niektórych miejscach mozaika układa się w motywy roślinne. Ale uwaga: po deszczu bywa śliski jak diabli.
Co tu właściwie jest i jak to wygląda
Prawie kilometr handlu. Zary, H&M, sklepy z butami, perfumerie. Ale między chainami wciśnięte są lokalne punkty: cukiernie, sklepiki z bielizną, tanie bary z francesinhami. I oczywiście Café Majestic – ta secesyjna kawiarnia z 1921 roku, gdzie kawa kosztuje jak mały obiad, ale wnętrze jest naprawdę spektakularne (lustra, złocenia, kelnerzy w smokingach). Jak nie chcesz płacić 4 euro za espresso, po prostu zajrzyj do środka, nikt nie goni.
W połowie ulicy stoi Capela das Almas – mała kaplica oblepiona niebieskimi azulejami od góry do dołu. Wygląda jak pudełko z płytkami. Wewnątrz nic specjalnego, ale zewnętrzne kafelki przedstawiają sceny z życia świętych i są z 1929 roku.
Pod koniec ulicy, przy placu Batalha, jest kolejny kościółek – Igreja de Santo Ildefonso, też cały w azulejach. Tam jest bardziej widokowy.
Kiedy iść i jak dojechać
Rano jest spokojniej, sklepy otwierają około 10:00. Po południu robi się tłok, zwłaszcza w weekendy. Wieczorem – po 19:00 – większość punktów już zamknięta, chociaż niektóre bary działają dalej.
Dojazd? Metro – stacja Bolhão (linia żółta i niebieska) wypluwa cię dokładnie na początek ulicy. Z dworca São Bento to 10 minut piechotą w górę.
Przejście całej Santa Catarina zajmuje z pół godziny, jeśli nie wchodzisz nigdzie. Ale warto zostawić sobie więcej czasu – chociaż żeby wejść do Majestic albo kupić pastéis w jakiejś cukierni po drodze.







